czwartek, 4 grudnia 2014

Maroko - część I - kolory Maroka, krokus i kazba

Dzisiaj zabiorę Was z Francji i wybierzemy się do zupełnie innego miejsca. Miejsca, które bardzo kocham i które niedawno ponownie odwiedziłam, a mianowicie zabieram Was dziś do Maroka. Wiem, że to blog o Francji i pewnie niektórzy z Was skończą czytanie tego wpisu na pierwszym zdaniu, ale to też mój blog, a warto wiedzieć, że ja jestem zapasjonowana kulturą orientalną i byłabym bardzo nieszczęśliwa gdybym nie mogła trochę poopowiadać o Maroku :) Zresztą w te zimne dni warto przenieść się do tego słonecznego kraju.