niedziela, 29 listopada 2015

Jak bawią się Francuzi?

Bawić lubi się każdy. Francuzi nie są wyjątkiem i uwielbiają spotkania ze znajomymi, wychodzenie do barów czy domówki. Czy ich imprezy odbiegają od polskich? Oto kilka przykładów:



1. We Francji bardzo często organizuje się imprezy tematyczne i przebierane.
Bardzo mi to przypadło do gustu i są to naprawdę fajne imprezy! Nie chodzi oczywiście tylko o Halloween czy okres karnawału. We Francji z różnych okazji organizuje się imprezy przebierane i ludzie faktycznie się przebierają, kupują lub sami przygotowują kostiumy. Można też spotkać imprezy wymagające konkretnego dodatku (kapelusz, szokujący dół stroju, czerwona kokarda etc). Co do tematycznych przyjęć, które bardziej dotyczą już wystroju domu aniżeli stroju gości to też wymagany jest dress code (np elegancki, koktajlowy, na biało, na czarno etc) a gospodyni dekoruje stół i dom według wybranego tematu. Mogą to być takie imprezy jak urodziny, rocznica, chrzciny etc... a tematy np jesień, biel i róż, wiosna motyle etc...

2. W czasie imprezy często gra się w gry planszowe!
Naprawdę! W Polsce byłam może na jednej imprezie na której grało się w gry planszowe (oprócz okresu kiedy byłam dzieckiem oczywiście). Tutaj natomiast bardzo często dorośli graja w scrabble, Times-up (trochę jak kalambury) czy zgadywanie postaci. Uważam, że jest to świetny sposób na zintegrowanie dużej nieznającej się grupy ludzi i zdrowy sposób imprezowania (co nie równa się abstynencji alkoholowej, w końcu to impreza :)).

3. Często imprezy są organizowane w restauracjach (szczególnie urodziny)
Nie wiem, czy jest to jakoś szczególnie francuskie,w  każdym razie urodziny organizuje się raczej w restauracji lub barze tapas, a potem albo wychodzi się tańczyć do jakiejś imprezowni albo zostaje w tym barze. Trzeba zawsze potwierdzić swoją obecność na posiłku (zapraszający podaje cenę menu proponowanego przez bar/restaurację). Jeśli natomiast nie chcemy lub nie możemy pozwolić sobie na wydanie na posiłek możemy przyjść około 1,5-2 godz później i zacząć od części deserowej lub "alkoholowej".  

4. Na stole nie będzie raczej wódki
Wódki na francuskim stole nie będzie, chyba, że przyniosę ją ja! :D A tak na serio, to raczej będziemy poczęstowani piwem, punchem, drinkiem, winem, whisky lub softem aniżeli wódką. Nawet jeśli wódka będzie, to najczęściej jest serwowana w temperaturze pokojowej (o zgrozo!!!) i służy do przygotowania drinków. Co nie znaczy, że jeśli przyniesiecie dobrą Gorzką Żołądkową Francuzi nią pogardzą! Wręcz przeciwnie, będą zachwyceni, że ich podniebienie może poznać nowe smaki. Oczywiście jak się dowiedzą, że jesteście z Polski będą się z Wami droczyć, że przecież możecie pić więcej bo jesteście wyszkoleni w piciu wódki. Polecam wtedy otworzyć butelkę która przynieśliście i wypić z nimi kilka szotów. Na bank ich pobijecie, oni padną po kilku a Wy wyjedziecie zwycięsko z niemal każdego pojedynku.

5. Urodzinowe prezenty należy rozpakować przy gościach.
Francuscy goście lubią wyjaśnić znaczenie prezentu (jeśli jakieś jest) oraz poznać reakcję jubilata. A przy okazji zobaczyć prezentowe pomysły pozostałych gości.

W każdym razie Francuzi są do imprezowania bardzo dobrym ludem i każde przyjacielskie spotkanie jest wielka przyjemnością i okazją do zabawy :)

2 komentarze: